Postęp w tradycji – od włącznika pociągowego do ponadczasowego LS 990.

Firma JUNG już od ponad 100 lat dąży do osiągnięcia wysokiej jakości technologii i design’u bez żadnych kompromisów. Dziś słynie między innymi z produkcji technologii smart home oraz z wytwarzania malowanych ręcznie klasycznych wyłączników linii LS 990 w 63 wyjątkowych kolorach Les Couleurs® Le Corbusier. W krótkiej rozmowie Harald Jung podsumowuje ostatnie 100 lat działalności firmy i zdradza sekret jej sukcesu.

Harald Jung-1

Jak to się stało, że pański dziadek zdecydował się 100 lat temu na założenie firmy?

Musimy się cofnąć do czasów przed I wojną światową. W regionie Volmetal, w którym znajduje się siedziba naszego przedsiębiorstwa, miejscowi rzemieślnicy zajmowali się kowalstwem i produkcją drutu. Następnie zaczęli specjalizować się w wytwarzaniu łopat, szufli i innych wyrobów żelaznych. Na przełomie XIX i XX wieku w Schalksmühle rozwinął się natomiast przemysł elektrotechniczny.

Mój dziadek Albrecht przez wiele lat pracował jako mechanik dla firmy Gebrüder Jaeger. Interesowała go technika instalacyjna, która w tym czasie zaczęła się kształtować jako odrębna dziedzina. Dlatego w 1912 roku zdecydował się założyć własną firmę, po dziś dzień noszącą jego nazwisko.

Samodzielną działalność mógł rozpocząć dzięki swojemu pierwszemu wynalazkowi, włącznikowi pociągowemu o kącie obrotu 45 stopni, w którego działaniu uwzględniono krótką ścieżkę uruchamiania, stanowiącą podstawę konstrukcyjną wszystkich produkowanych obecnie włączników.

W jaki sposób przez te wszystkie lata przedsiębiorstwu udało się zachować pozycję na rynku?

Przedsiębiorstwo rozwijało się przez cały czas dzięki ciągłemu doskonaleniu procesów technologicznych i projektowaniu nowoczesnych urządzeń. W 1941 po raz pierwszy rozbudowaliśmy firmę i otworzyliśmy w Lünen nową fabrykę na terenie dawnej palarni kawy.

Dzięki wzrostowi koniunktury w 1933 roku udało się zwiększyć produkcję, w związku z czym w roku 1935 musieliśmy nabyć kolejny budynek w Barmen, dzielnicy Wuppertalu.

Niestety nasz oddział w Wuppertalu został zniszczony w czasie wojny w wyniku bombardowania. Wkrótce po zakończeniu działań wojennych został w pełni odtworzony w Lünen.

Dzięki postępującej normalizacji warunków politycznych i ekonomicznych oraz zaangażowaniu i determinacji wszystkich pracowników wkrótce rozpoczęliśmy intensywne prace nad rozszerzeniem naszej oferty produktów.

Zastosowaliśmy nowoczesne metody i strategie marketingowe, a od 1947 roku uczestniczyliśmy w targach branżowych. Nic dziwnego, że w połączeniu z konstruktywnym podejściem całego zespołu szybko doprowadziło to do wzrostu sprzedaży i rozwoju przedsiębiorstwa.

Czym szczególnym wyróżnia się model biznesowy firmy JUNG? Jak przedsiębiorstwu udało się stworzyć prestiżowy wizerunek marki?

Kieruję się zasadą, którą kierowali się także mój ojciec i dziadek: postęp w tradycji. Realizując to motto, jesteśmy w stanie osiągnąć sukces także obecnie.

W latach 60. XX wieku zaprezentowaliśmy przełącznik przyciskowy, który stanowił uzupełnienie oferty modeli obrotowych przełączników wielopozycyjnych. W 1969 roku opracowaliśmy wyłącznik LS 990 o rozmiarach mechanizmu 70 x 70 mm. Produkt okazał się ponadczasowy – po 40 latach jest nadal ulubionym rozwiązaniem stosowanym przez architektów i projektantów nowoczesnych wnętrz. Został wykorzystany między innymi w budynku Reichstagu w Berlinie, a także w siedzibie Urzędu Kanclerza Federalnego. Chyba trudno o lepsze referencje.

W jakich obszarach działalności przedsiębiorstwa zaszły zmiany? Co się nie zmieniło?

W ostatnich dziesięcioleciach byliśmy świadkami znacznego postępu technicznego. Popyt na nowoczesne rozwiązania konstrukcyjne jest coraz większy. Starając się go zaspokoić, firma JUNG rozszerza swoją ofertę i umacnia pozycję na rynku dzięki innowacyjnym rozwiązaniom.

Oferujemy szeroki wybór urządzeń i systemów odznaczających się eleganckim wzornictwem, zastosowaniem nowoczesnych technologii oraz wyjątkową funkcjonalnością. Dwadzieścia kilka lat temu, jako reprezentant trzeciego pokolenia rodziny Jung, stałem się odpowiedzialny za zarządzanie przedsiębiorstwem. Podobnie jak ojciec i dziadek mogę powiedzieć, że zachowanie dawnych wartości i tradycji firmy, a także urzeczywistnianie ich na co dzień, to niezwykle istotne kwestie.

Co jest dla Pana najważniejsze w prowadzeniu przedsiębiorstwa?

Uważam, że reguły, które stosuję w kontaktach z pracownikami, z dyrektorem współzarządzającym i akcjonariuszami powinny obowiązywać także w przypadku partnerów biznesowych, a nawet konkurencyjnych firm. Możliwość konstruktywnej współpracy widać w relacjach handlowych nawiązywanych z różnymi przedsiębiorstwami.

Na przykład w roku 1970 trzy konkurujące ze sobą firmy, czyli Berker, Gira i Jung, powołały do życia spółkę joint venture o nazwie INSTA.

Wówczas powodzenie tego rodzaju przedsięwzięcia stało pod dużym znakiem zapytania, ale po latach spółka przerodziła się w poważne przedsiębiorstwo.  Podobnie jak w przypadku innych firm średniej wielkości mała firma stała się przedsiębiorstwem zatrudniającym ponad 600 osób i mieszczącym się w nowoczesnych, reprezentacyjnych budynkach administracyjnych i obiektach fabrycznych w Lüdenscheid.

Niestety w 2010 roku firma Berker wycofała się z przedsięwzięcia, jednak pozostali partnerzy nadal skutecznie ze sobą współpracują. Myślę, że decyzja, którą nasi poprzednicy podjęli 42 lata temu, okazała się słuszna.

Jak działają konkurencyjne przedsiębiorstwa w Niemczech i innych krajach? Czy model zarządzania firmą JUNG czymś się wyróżnia?

Inne firmy coraz częściej przenoszą produkcję i działy świadczenia usług za granicę, my jednak postanowiliśmy pozostać w Niemczech. To wcale nie oznacza, że jesteśmy bierni, jeśli chodzi o współpracę międzynarodową.

Mamy pracowników w wielu krajach: w Belgii, Chinach, Francji, Wielkiej Brytanii, Hongkongu, Indiach, Włoszech, Korei Południowej, na Litwie, w Malezji, Austrii, Polsce, Portugalii, Rosji, Singapurze, Słowenii, Hiszpanii, na Tajwanie, w Tajlandii, Turcji i na Ukrainie.

Pięć naszych filii regionalnych ma własne spółki zależne. To trochę tak, jakbyśmy mieli wnuki – w końcu jesteśmy przedsiębiorstwem rodzinnym…

Wszystkie podmioty reprezentują naszą firmę oraz markę JUNG w kontekście oferowanych przez nie produktów. Wyroby te odznaczają się wysoką jakością wykonania, innowacyjnością i doskonałym wzornictwem, a do ich produkcji zastosowano wyjątkowe materiały. Wszystkie te atrybuty są dla nas bardzo ważne. Działamy na niezwykle konkurencyjnym rynku, czasami dość trudnym, ale nie chcemy być stawiani w jednym szeregu z „tanimi” firmami. To także element naszego sukcesu,

Jak wyobraża Pan sobie firmę JUNG za następne sto lat?

Kierunek naszego rozwoju jest jasno określony: chcemy nadal oferować materiały i produkty instalacyjne, szeroką gamę urządzeń i systemów wyjątkowych pod względem zastosowanych rozwiązań technicznych, jakości, łatwości użytkowania i wzornictwa.

Dzięki nowatorskiej strategii z optymizmem patrzymy w przyszłość, licząc na kolejne sto lat sukcesów.

made-by-test

© 2010-2017 Design It Poland created by Kuka Design

or

Log in with your credentials

or    

Forgot your details?